Kominkowe ciepło
w domu

kominki akumulacyjne

Zasady użytkowania kominka

 

Właściwe użytkowanie kominka - sposób palenia w kominku

Kominek może być znakomitym uzupełnieniem ogrzewania domu. Żeby tak jednak było musimy przestrzegać pewnych zasad związanych z jego użytkowaniem. Dotyczy to wszystkich rodzajów domów - nie tylko domów energooszczędnych.

Jakim drewnem palimy

Drewno musi być suche i wysezonowane (!!!) Palimy wyłącznie drewnem z drzew liściastych (nie zawierających żywicy) - buk, olcha, brzoza, topola, akacja ... Nie powinno to być drewno z drzew iglastych żywicznych. Żywiczne drewno potrzebuje do spalania dużo powietrza i jeszcze wyższej temperatury spalania, w przeciwnym razie będzie smolić i wydzielać dużo sadzy, która osadza się potem na powierzchniach wewnętrznych systemu kominkowego, co jest zjawiskiem wysoce niepożądanym i dla kominka, i dla komina.

Pełne spalanie drewna to kluczowa sprawa

Spalanie drewna powinno odbywać się w wysokiej temperaturze - ogniem intensywnym, a nie stłumionym - niska temperatura powoduje niepełne spalanie. Żeby tak było to musimy doprowadzić odpowiednią ilość powietrza do spalania. Drewno spala się wówczas całkowicie i pozostaje po spaleniu mało popiołu, a dymu z komina prawie nie ma. Nie zanieczyszczamy środowiska, nie zadymiamy sąsiadów. Niepełne spalanie powoduje, że szyby wkładu kominkowego się brudzą - osadza się na nich sadza i inne związki. Sadza to czysty węgiel, a węgiel powinien być spalony w całości. Sadza powstaje przy niepełnym spalaniu drewna - gdy brakuje powietrza. Częściowo osadza się ona na szybie, część na ścianach wewnętrznych komina zatykając kanały dymowe, a część ulatuje w postaci dymu do atmosfery, zanieczyszczając powietrze w okolicy. Z komina nie powinno się dymić ! No może tylko czasami podczas rozpalania. Jeśli widać dym z komina to znaczy, że jest coś źle. Złe spalanie to nie tylko kłopot z czyszczeniem szyb i komina ale i czysta strata energii. Przy pełnym spalaniu w wysokiej temperaturze pozostaje też mniej popiołu po spalonym drewnie.
Przy właściwym spalaniu drewna sadza nie powinna w ogóle powstawać i nie powinna gromadzić się na szybach i w kominie. Zabrudzone szyby oraz nadmierna ilość popiołu świadczą o złym spalaniu w kominku.

Sposób palenia w kominku jest ważny

W komorze kominka układamy 2÷3 albo 4 warstwy drewna na krzyż, aby powietrze mogło swobodnie krążyć między drwami. Na spód układamy drewno najgrubsze, wyżej dajemy coraz cieńsze polana, a na samej górze rozpałkę, czyli kilka drobnych drewienek, od których zaczynamy rozpalanie.
Rozpalanie stosu powinno odbywać się przy lekko uchylonych drzwiczkach. Na początku komin nie jest jeszcze rozgrzany i nie ma w nim cugu - więc powietrze potrzebne do spalania nie dopływa. Aby zapewnić ten dopływ zostawiamy przez chwilę lekko uchylone drzwiczki. Przy zamkniętych drzwiczkach po chwili zabraknie powietrza (tlenu) do spalania i ogień nam gaśnie.
Dobrze jest na początek palenia wziąć kawałek papieru, trochę go zmiąć, włożyć do kominka na drewno i zapalić. To powinno pogrzać trochę powietrze w kanale kominowym, co wymusi jego ruch do góry, stwarzając lekki cug i dopływ powietrza do komory spalania.
Proces rozpalania w kominku powinien się odbywać metodą "od góry".
W żadnym wypadku nie należy robić tego metodą "od dołu", gdyż wtedy kominek i komin rozgrzewają się wolniej, a drewno spalane jest w niskiej temperaturze z przytłumionym dostępem powietrza - jest to główna przyczyna zabrudzenia szyb, wykraplania się pary wodnej na ściankach kanału dymowego (i wykwity na ścianach) i osadzania się sadzy w kominie.
Po rozpaleniu drewienek na górze stosu, powietrze w kominie stopniowo się rogrzewa, powstaje cug, ogień robi się coraz większy, ogrzewając większe kawałki drewna pod spodem i schodząc stopniowo w dół stosu.

Dokładanie drewna do kominka
Nie należy zbyt szybko otwierać drzwiczek. Robimy to powoli, najpierw lekko je uchylając. W ten sposób wyrównujemy ciśnienie w komorze spalania z ciśnieniem w pomieszczeniu. Przy niewyrównanym ciśnieniu może dojść do wyrzucenia dymu do pomieszczenia.
Gdy już ciśnienia się wyrównają, możemy drzwiczki otworzyć szerzej.
Drewno dokładamy małymi porcjami do paleniska. Dokładanie drewna nie powinno dusić ognia w kominku, więc nie dokładamy dużej ilości drewna, bo to dusi ogień w kominku i powoduje niepełne spalanie, a to z kolei prowadzi do osadzania się sadzy na szybach wkładu kominkowego i osadzanie się sadzy na ścianach kanałów dymowych.
Najlepiej zgarnąć żar na jedną stronę paleniska i położyć nowe polana obok.
Wymaga to niestety częstszego podchodzenia do kominka w celu uzupełnienia drewna.
Jest to pewien mankament palenia - ale coś za coś. Jeśli chcemy uniknąć brudnych szyb i innych w/w kłopotów, to nie ma wyjścia. I nie pomogą wtedy żadne dodatkowe wynalazki stosowane we wkładach kominkowych, mające zapobiegać zabrudzeniu szyb, za które musimy słono płacić.

Inny często spotykany błąd to naładowanie drewna do pełna i regulowanie (zmniejszenie) ognia przez przymykanie dopływu powietrza - ot tak, żeby starczyło na dłużej i nie trzeba było za często podchodzić do kominka - a to najprostsza droga do kłopotów.

Dopływ powietrza jest bardzo ważny
Na koniec jeszcze uwaga dotycząca regulacji dopływu powietrza do kominka.
Szyber powinien być cały czas otwarty, aby dopływ powietrza był pełny. Można go zmniejszyć dopiero wtedy, gdy nie zamierzamy już dalej palić, a w kominku pozostał tylko żar. Wówczas wlot powietrza pod ruszt można ograniczyć, a gdy i żar się wypali przymykamy szyber na dobre, aby zakumulowane ciepło nie uciekało w komin.

Trzeba też pamiętać o kominie
Komin powinien być dobrze rozgrzany - to zwiększa cug, ale też zapobiega wykraplaniu się na ścianach kanałów dymowych pary wodnej zawartej w spalinach, a wraz z nią związków chemicznych powodujących korozję komina i wykwity na ścianach kominowych. Z tego względu temperatura spalin w kominie powinna być wysoka - min. 100°C na wylocie z komina (tego wymagają normy projektowania kominów). Jeśli nie będziemy o tym pamiętali, to wcześniej, czy później będą problemy - ... a tego nie chcemy.

Kominek w domu - uwagi
Na koniec trzeba to jasno powiedzieć.
Takie spalanie drewna nie będzie możliwe w kominku z obudową "zimną", czyli stelaż z izolacją z wełny mineralnej plus gipsokarton - o czym była już mowa w cz.[2].
W przypadku takiej obudowy i spalaniu drewna w wysokiej temperaturze, w krótkim czasie do pomieszczenia zostanie wyrzucona duża ilość ciepła i zrobi się w domu bardzo nieprzyjemnie - za gorąco i za sucho.
Przy takiej obudowie niewiele pomoże też zastosowanie tzw. DGP czyli systemów rozprowadzających ciepło z kominka - nie taka jest ich rola.

Kominek w domu energooszczędnym - zasady użytkowania

Jak zapewnić dobre, skuteczne i niedrogie ogrzewanie oraz przyjemny nastrój i klimat wewnątrz budynku. Co zrobić aby dobry kominek wiele nas nie kosztował.
wentylacja w domu

Przyjemne kominkowe ciepło
w domu energooszczędnym

A tu przestroga dla właścicieli domów opalanych drewnem lub węglem

Komin zatykający się sadzą i smołą
I żadne "cudowne" proszki oferowane w Internecie niewiele tu pomogą.

Efekty złego palenia

Czyszczenie kominów
z sadzy oraz smoły

A kominek ?
Brudne szyby w kominku, to dokładnie ten sam problem i efekt:
  • niewłaściwej obudowy kominkowej
  • zbyt dużego wkładu kominkowego (o dużej mocy grzewczej)
  • palenie wilgotnym drewnem
  • ograniczanie dopływu powietrza do spalania
i oby to kończyło się tylko na zabrudzonych szybach.
Tagi: