DOMY CIEPŁE  i ENERGOOSZCZĘDNE
dom energooszczędny
wentylacja mechaniczna w domu

Jaka wentylacja w energooszczędnym domu. Jaki rekuperator - [6]

Wybieramy centralkę wentylacyjną (rekuperator) na miarę domu

Zanim zaczniemy wybierać rekuperator warto zamówić projekt wentylacji mechanicznej dla naszego domu u projektanta instalacji. To projektant po zaprojektowaniu kanałów i po przeliczeniu oporów przepływu powietrza winien określić podstawowe parametry potrzebnej centrali wentylacyjnej (rekuperatora).
Niemniej jednak warto wiedzieć co nieco przy rozmowie z projektantem, sprzedawcą urządzeń, czy wykonawcą instalacji i na co zwracać uwagę przy zakupie urządzeń.

Norma PN-83/B-03430/Az3:2000 określa minimalne strumienie powietrza wentylacyjnego.
W największym uproszczeniu, w pomieszczeniach w których nie pali się tytoniu - można przyjąć 20m3/h na osobę. Jeśli dom przeznaczony jest dla 5 osób, to w ciągu godziny wypada wymienić 100m3 powietrza.
Norma określa też minimalna krotność wymian w budynku na poziomie 0,5-0,8 wymian na godzinę. Jeśli budynek ma np. powierzchnię użytkową 100-120m3 to przy krotności 0,5/h powinniśmy wymienić ~150m3 powietrza.

Doświadczenia użytkowników wskazują, że normowa wentylacja jest nadmierna i niepotrzebna, dlatego najczęściej rekuperatory pracują na najniższych obrotach, a tylko czasami włącza się obroty wyższe, gdy sytuacja tego wymaga - np. gdy przyjdzie większa ilość gości, coś się w kuchni przypali i trzeba szybciej przewentylować lub w razie nadmiernej wilgoci w powietrzu (pranie, intensywne gotowanie itp.).
Na dodatek nie przebywamy w domu jednocześnie wszyscy i bez przerwy - chodzimy przecież do pracy, do szkoły, do znajomych, na zakupy, do kina, restauracji. Pracujemy też w garażu, pracujemy w ogródku, przebywamy w ogrodzie na świeżym powietrzu, więc wentylowanie domu dla samego wentylowania i to z wydajnością normową nie znajduje uzasadnienia.

Dla energooszczędnego domu o powierzchni 100-120 m2 nie ma potrzeby kupować mocnych central wentylacyjnych wielobiegowych o dużej wydajności - w praktyce i tak będziemy wentylować dom na najniższych obrotach i to w zupełności wystarczy. A najniższe obroty oznaczają mniejszy pobór prądu, mniejszy hałas, większą sprawność rekuperatora i większą jego żywotność.

Norma wskazuje, że wymiana powietrza w takim domu powinna wynosić co najmniej ~100 m3/h. W praktyce jest to dużo. Wentylacja grawitacyjna nie zapewnia takiej wymiany, a jeśli wogóle działa, to jest wystarczająca. I wentylacja mechaniczna też nie musi wcale chodzić na wysokich obrotach.
I jeszcze jeden aspekt jest ważny - wilgotność powietrza. Właściwa wilgotność powietrza w sezonie grzewczym to 40-70%. Jeśli jest duża wymiana powietrza to powietrze w domu staje się zbyt suche.
Nadmierne przesuszenie powietrza jest przyczyną złego samopoczucia, a także kłopotów zdrowotnych - problemów oddechowych, alergicznych, skórnych, wysuszenia błon śluzowych, wysychaniem spojówek, zakażeń grzybiczych lub bakteryjnych.
Jeśli wentylacja chodzi na wysokich obrotach wówczas dochodzi do nadmiernego przesuszenia powietrza w budynku - z tego powodu warto ograniczyć wydajność wentylacji.

Wybieramy centralkę wentylacyjną (rekuperator) możliwie prostą w obsłudze

Producenci oferują też do sterowania centralkami wentylacyjnymi różne zaawansowane sterowniki, które automatycznie mogą regulować przepływem powietrza w cyklach tygodniowych i dopasować pracę rekuperatora do naszego stylu życia. Jest to owszem dobre, ale kosztuje niemało.
A do zupełnie przyzwoitego funkcjonowania systemu wentylacyjnego w zupełności wystarczy zwykły przełącznik ręczny, który jest znacznie tańszy, bardzo prosty w obsłudze i nie ma się w nim co zepsuć. Elektronika natomiast jak się zepsuje, to zazwyczaj jest problem, bo całe urządzenie - rekuperator - nie działa, a wtedy do czasu naprawienia lub wymiany na nowy, wentylacja przestaje funkcjonować.
Jeśli zaś centrala wentylacyjna chodzi zazwyczaj na najniższym biegu, to zastosowanie specjalnych sterowników nie zwiększy już istotnie i zauważalnie efektu energooszczędności.
Ale jeśli ktoś ma dużo pieniędzy i koniecznie chce sobie sterować wentylacją w sposób zautomatyzowany, to tak też można.

Na co warto zwracać uwagę przy wyborze centralki wentylacyjnej ?

  • Pierwsza i podstawowa rzecz jaką musimy sprawdzić to tzw. "spręż" [Pa]. Rekuperator musi pokonać opory hydrauliczne kanałów wentylacyjnych, aby nawiewać potrzebny strumień powietrza. Jest to wymóg podstawowy, bo bez odpowiedniego sprężu wentylacja nie będzie działać. Producent rekuperatora winien przestawić charakterystykę jego wydajności w zależności od sprężu. Najlepiej zasięgnąć tu opinii projektanta instalacji wentylacyjnej, czy konkretny rekuperator będzie odpowiedni. A jeśli planujemy jeszcze gruntowy wymiennik ciepła np. typu żwirowego, to centralka wentylacyjna powinna mieć jeszcze rezerwę sprężu w wysokości ok. 50[Pa].
  • Powinniśmy zwrócić uwagę na wydajność rekuperatora - czyli ilość powietrza pompowanego w jednostce czasu [m3/h] na najniższym biegu. Na najniższym biegu powinien zapewnić przepływ ok. 80-100m3 powietrza. Jeśli jest większa to powinniśmy poszukać innego, o mniejszej wydajności przepływu.
  • Ilość biegów rekuperatora - powinien mieć 3 biegi, ale więcej, to też przesada.
  • Moc pobierana przez rekuperator z sieci - ilość watów [W] - szczególnie na najniższym biegu. Jeśli pobór mocy będzie duży, to zapłacimy więcej za prąd.
  • Zwróćmy uwagę na sprawność rekuperatora - ilość odzyskiwanego ciepła [%]. Producenci często chwalą się, że ich rekuperatory mają sprawność 95%. Nie dodają przy tym, że tę sprawność tę ustalono w warunkach laboratoryjnych. Nie podają też przy jakim przepływie powietrza ustalono ten wskaźnik, przy jakiej różnicy temperatur, przy jakiej wilgotności powietrza nawiewanego i wywiewanego, i że dotyczy ona tylko samego rekuperatora.
    Jest to istotny wskaźnik, ale nie powinniśmy się nim za bardzo ekscytować. Sprawność rekuperatora ma różną wartość zależną od szybkości przepływu, od różnicy temperatur powietrza nawiewanego i wywiewanego, a także w jakim otoczeniu będzie umieszczony rekuperator - ważna jest jego izolacja. Nawet najlepszy rekuperator nie pomoże, jeśli niewłaściwie poprowadzimy przewody i źle je zaizolujemy. A przykładów złej izolacji kanałów wentylacyjnych można spotkać wiele - niektórzy wykonawcy nawet "chwalą się" ich zdjęciami w Internecie.
    Sprawność odzysku ciepła, która nas powinna interesować, dotyczy nie tylko samego rekuperatora, ale całego układu instalacyjnego wraz z rekuperatorem - i zależna jest od jego wielkości, długości przewodów wentylacyjnych (kanałów), izolacji termicznej kanałów i ich szczelności. Nawet najlepszy rekuperator nie da efektu, jeśli kanały nie będą właściwie wykonane - szczelne i dobrze zaizolowane. Trzeba więc spojrzeć na ten problem całościowo chłodnym okiem i przyjąć, że realna sprawność odzysku ciepła wynosić będzie na poziomie 60-70%.
    Jeśli chcemy zaoszczędzić i podnieść sprawność odzysku ciepła, to lepiej przyłożyć się dobrze do starannej izolacji termicznej oraz szczelności kanałów wentylacyjnych i rekuperatora (jeśli będzie umieszczony np. w chłodnej przestrzeni strychowej). Dobrze jest o tym wiedzieć, żeby niepotrzebnie nie przepłacić.
  • Centrala wentylacyjna powinna chodzić cicho - będzie mniej szumów z instalacji, słyszalnych szczególnie w porze nocnej.
  • Warto zwrócić uwagę na wentylatorki zastosowane w rekuperatorze. To one są tutaj głównym składnikiem centrali, który może się popsuć - warto więc popytać i poszukać takich, które pochodzą od dobrego i sprawdzonego producenta, i które będą bezawaryjnie pracować przez długi czas.
  • Warto wiedzieć jaką producent daje gwarancję.
  • Przyglądnijmy się filtrom. Czy ich wymiana jest prosta. Czy filtry wymienne są tanie. Czy możliwa jest wymiana samej tkaniny filtracyjnej w kasecie filtra. To będzie wpływało na wysokość kosztów eksploatacji. Ilość biegów rekuperatora - powinien mieć 3 biegi, ale więcej, to też przesada.
  • Dobrze też poszukać opinii na forach internetowych u osób, które już używają takie w praktyce.
  • Dobrze też jest, jak centralka ma tzw. bajpas, umożliwiający obejście wymiennika ciepła. Taki bajpas czasem jest przydatny w okresach cieplejszych, kiedy zależy nam na tym, żeby nie nagrzewać dodatkowo w rekuperatorze świeżego nocnego powietrza zasysanego z zewnątrz. Wpłynie to korzystnie na wewnętrzny klimat w domu, gdyż dzięki ominięciu wymiennika, w okresach letnich powietrze wyrzucane z domu nie ogrzewa niepotrzebnie chłodnego, zewnętrznego powietrza, które nawiewane jest do pomieszczeń. Ponadto przy bajpasie opory przepływu powietrza są mniejsze - wentylatory mają lżejszą pracę i zużycie prądu jest mniejsze. Dobrze będzie jeśli bajpas będzie sterowany automatycznie w zależności od temperatury zewnętrznej - przy upałach w dzień będą wyłączone, dzięki czemu zasysane powietrze trochę się ochłodzi, zaś w nocy nie będzie się podgrzewać. Przyda się też, jeśli schładzamy powietrze w gruntowym wymienniku ciepła i nie chcemy, żeby go niepotrzebnie ogrzewać w wymienniku.
Mniej istotne są tu bardzo rozbudowane sterowniki, które pozwalają na automatyzację procesów wentylacji ale są dość drogie.

Zdrowy klimat w domu

Jak zapewnić dobrą, skuteczną i niedrogą wentylację oraz zdrowy klimat wewnątrz budynku. Co zrobić aby ta dobra wentylacja wiele nas nie kosztowała.

wentylacja w domu

W trosce o czyste i świeże powietrze w domu


Tagi: