Kominkowe ciepło
dom energooszczędny
Budowa kominka
dom energooszczędny
Kominkowe błędy i mity
dom energooszczędny

Zasady użytkowania kominka - poradnik

 
Kominek to urządzenie grzewcze, które wymaga przestrzegania określonych zasad użytkowania. Poniżej szereg porad związanych z obsługą kominka:
  • w jaki sposób palimy w kominku - to bardzo ważna sprawa
  • jakim drewnem palimy - czy na pewno jest to drewno sezonowane i suche
  • dlaczego pełne spalanie drewna jest tak ważną sprawą
  • sprawność energetyczna kominka, a koszty palenia w kominku
  • jeśli chcesz uniknąć kłopotów kominkowych, to sposób palenia w kominku jest ważny
  • dokładanie drewna do kominka - pozornie prosta sprawa
  • zapewnienie dopływu powietrza do spalania jest bardzo ważne
  • jak powinna wyglądać prawidłowa obsługa kominka
  • jak palić w kominku bez dymu
  • jak prawidłowo palić w kominku
  • jakie są podstawowe zasady palenia w kominku

Właściwe użytkowanie kominka

Sposób palenia w kominku - czyli jak palić w kominku

Kominek może być znakomitym uzupełnieniem ogrzewania domu. Żeby tak jednak było musimy przestrzegać pewnych zasad związanych z jego użytkowaniem. Dotyczy to wszystkich rodzajów domów - nie tylko domów energooszczędnych.
 

Jakim drewnem palimy

Drewno do kominka musi być wysezonowane i suche (!!!)

Drewno składujemy i suszymy najlepiej w miejscu zadaszonym i przewiewnym.

Podstawowa zasada sezonowania, to minimum 2-3 lata od ścięcia drzewa w suchym i przewiewnym miejscu - drewno rozłupane na mniajsze polana.
Czym jest i na czym polega sezonowanie drewna kominkowego przeczytasz na stronie wskazanej poniżej:
 

Jak ocenić wilgotność drewna kominkowego

Drewno do palenia w kominku powinno mieć wilgotność w granicach 15-20%.
Czy na pewno drewno opałowe, które kupujecie, będzie nadawało się do kominka ?

Jak ocenić przydatność drewna do palenia w kominku:
 

Rodzaje drewna do kominka

Palimy wyłącznie drewnem z drzew liściastych (nie zawierających żywicy) - buk, dąb, grab, olcha, brzoza, topola, akacja ...
Nie powinno to być drewno z drzew iglastych żywicznych. Żywiczne drewno potrzebuje do spalania dużo powietrza i jeszcze wyższej temperatury spalania. Jeśli będziemy nim palić, będzie smolić i wydzielać dużo sadzy, która osadza się potem na powierzchniach wewnętrznych systemu kominkowego, co jest zjawiskiem wysoce niepożądanym i dla kominka, i dla komina.

Więcej o drewnie opałowym do kominka:
 

Jak palić w kominku

Pełne spalanie drewna to kluczowa sprawa

Spalanie drewna w kominku powinno odbywać się w wysokiej temperaturze - ogniem intensywnym, a nie stłumionym - niska temperatura w palenisku kominka powoduje niepełne spalanie.
Żeby tak było to musimy doprowadzić do komory spalania odpowiednią ilość powietrza potrzebną do spalania. Drewno spala się wówczas całkowicie i pozostaje po spaleniu mało popiołu, a dymu z komina prawie nie ma. Nie są też wydzielane szkodliwe substancje, które powstają podczas "wędzenia" drewna w niskiej temperaturze. Nie zanieczyszczamy środowiska, nie zadymiamy i nie trujemy sąsiadów.
Niepełne spalanie drewna powoduje, że szyby wkładu kominkowego się brudzą - osadza się na nich sadza i inne związki. Podczas niepełnego spalania drewna powstaje znaczna ilość niebezpiecznych związków chemicznych - często dość szkodliwych. Sadza to czysty węgiel, a węgiel powinien być spalony w całości. Sadza powstaje przy niepełnym spalaniu drewna - gdy brakuje powietrza. Częściowo osadza się ona na szybie, część na ścianach wewnętrznych komina zatykając kanały dymowe, a część ulatuje w postaci dymu do atmosfery, zanieczyszczając powietrze w okolicy.
Z komina nie powinno się dymić ! No może tylko trochę czasami podczas rozpalania. Dym to nic innego jak niespalone części lotne wydalane do atmosfery. Jeśli widać dym z komina to znaczy, że jest coś źle. Złe spalanie to nie tylko kłopot z czyszczeniem szyb i komina ale i czysta strata energii. Przy pełnym spalaniu w wysokiej temperaturze pozostaje też mniej popiołu po spalonym drewnie, a w spalinach jest dużo mniej substancji toksycznych i dymu prawie nie ma.
Przy właściwym spalaniu drewna sadza nie powinna w ogóle powstawać i nie powinna gromadzić się na szybach i w kominie. Zabrudzone szyby oraz nadmierna ilość popiołu świadczą o złym spalaniu w kominku.
 

Koszty palenia w kominku

Sprawność kominków z wkładem kominkowym powietrznym, czyli ilość energii jaką możemy pozyskać z drewna dla celów grzewczych, przy właściwej budowie kominka i przy prawidłowym spalaniu drewna wynosi 60-70%. Te pozostałe 30-40% energii cieplnej, jaką uzyskamy ze spalenia drewna idzie po prostu w komin. Część z tego podgrzewa komin, co też jest ważne w procesie palenia w kominku, a pozostała część ulatuje kominem do atmosfery - i jest to strata, której nie da się uniknąć.
Ale ...
Przy nieprawidłowym spalaniu drewna, sprawność energetyczna kominka radykalnie spada z 70% do 30÷40%, co oznacza, że wtedy aż 60÷70% energii zawartej w drewnie jest tracona.
Jak widać, paląc prawidłowo w kominku, zużyjemy blisko dwa razy mniej drewna przy tym samym efekcie cieplnym. Zamiast spalić np. 6 m3 drewna, zużyjemy tylko 3 m3, uzyskując tę samą ilość ciepła. Efekt ekonomiczny jest tu widoczny i łatwy do osiągnięcia, i to stosując się tylko do zaleceń palenia.
Czy więc nie warto ?
 

Zasady palenia w kominku

Sposób palenia w kominku jest ważny

Przyglądnijmy się procesowi rozpalania w kominku.
Rozpalanie stosu drewna powinno odbywać się przy lekko uchylonych drzwiczkach. Na początku komin nie jest jeszcze rozgrzany i nie ma w nim cugu - więc powietrze potrzebne do spalania nie dopływa. Aby zapewnić ten dopływ zostawiamy przez chwilę (na początku rozpalania) lekko uchylone drzwiczki. Przy zamkniętych drzwiczkach po chwili zabraknie powietrza (tlenu) do spalania i ogień nam gaśnie.
Dobrze jest na początek palenia wziąć kawałek papieru (ale nie kolorowej gazety), trochę go zmiąć, włożyć do kominka na drewno i zapalić. To powinno pogrzać trochę powietrze w kanale kominowym, co wymusi jego ruch do góry, stwarzając lekki cug i dopływ powietrza do komory spalania.

Proces rozpalania w kominku powinien się odbywać metodą "od góry".
W komorze kominka układamy 2÷3 albo 4 warstwy drewna na krzyż, aby powietrze mogło swobodnie krążyć między drwami. Na spód układamy drewno najgrubsze, wyżej dajemy coraz cieńsze polana, a na samej górze rozpałkę, czyli kilka drobnych drewienek, od których zaczynamy rozpalanie. W żadnym wypadku nie należy robić tego metodą "od dołu", gdyż wtedy kominek i komin rozgrzewają się wolniej, a drewno spalane jest w niskiej temperaturze z przytłumionym dostępem powietrza - jest to główna przyczyna zabrudzenia szyb, wykraplania się pary wodnej na ściankach kanału dymowego (i wykwity na ścianach) i osadzania się sadzy w kominie.
Po rozpaleniu drewienek na górze stosu, powietrze w kominie stopniowo się rozgrzewa, powstaje cug, ogień robi się coraz większy, ogrzewając większe kawałki drewna pod spodem i schodząc stopniowo w dół stosu.

Dokładanie drewna do kominka
Nie należy zbyt szybko otwierać drzwiczek. Robimy to powoli, najpierw lekko je uchylając. W ten sposób wyrównujemy ciśnienie w komorze spalania z ciśnieniem w pomieszczeniu. Przy niewyrównanym ciśnieniu może dojść do wyrzucenia dymu do pomieszczenia.
Gdy już ciśnienia się wyrównają, możemy drzwiczki otworzyć szerzej.
Drewno dokładamy małymi porcjami do paleniska - lepiej mniej, a częściej. Nie dokładamy dużej ilości drewna, bo to dusi ogień w kominku i powoduje niepełne spalanie, a to z kolei prowadzi do osadzania się sadzy na szybach wkładu kominkowego i osadzanie się sadzy na ścianach kanałów dymowych.
Najlepiej zgarnąć żar na jedną stronę paleniska i położyć nowe polana obok.
Wymaga to niestety częstszego podchodzenia do kominka w celu uzupełnienia drewna.
Jest to pewien mankament palenia - ale coś za coś. Jeśli chcemy uniknąć brudnych szyb i innych w/w kłopotów, to nie ma wyjścia. I nie pomogą wtedy żadne dodatkowe wynalazki stosowane we wkładach kominkowych, mające zapobiegać zabrudzeniu szyb, za które musimy słono płacić.

Inny często spotykany błąd to naładowanie drewna do pełna i regulowanie (zmniejszenie) ognia przez przymykanie dopływu powietrza - ot tak, żeby starczyło na dłużej i nie trzeba było za często podchodzić do kominka - a to najprostsza droga do kłopotów.

Dopływ powietrza jest bardzo ważny
Na koniec jeszcze uwaga dotycząca regulacji dopływu powietrza do kominka.
Szyber powinien być cały czas otwarty, aby dopływ powietrza był pełny. Można go zmniejszyć dopiero wtedy, gdy nie zamierzamy już dalej palić, a w kominku pozostał tylko żar. Wówczas wlot powietrza pod ruszt można ograniczyć, a gdy i żar się wypali przymykamy szyber na dobre, aby zakumulowane ciepło nie uciekało w komin.
Z opisanego wyżej powodu nie należy stosować żadnych sterowników elektronicznych, które oferowane są na rynku. Ich zadaniem jest regulowanie temperatury w pomieszczeniu podczas palenia w kominku. Regulacja temperatury odbywa się poprzez ograniczanie dopływu powietrza do paleniska, a to błąd podstawowy palenia w kominku. Z tego będą tylko kominkowe problemy i niepotrzebnie wydane pieniądze.

Trzeba też pamiętać o kominie
Komin powinien być dobrze rozgrzany - to zwiększa cug, ale też zapobiega wykraplaniu się na ścianach kanałów dymowych pary wodnej zawartej w spalinach, a wraz z nią związków chemicznych powodujących korozję komina i wykwity na ścianach kominowych. Z tego względu temperatura spalin w kominie powinna być wysoka - min. 100°C na wylocie z komina (tego wymagają normy projektowania kominów). Jeśli nie będziemy o tym pamiętali, to wcześniej, czy później będą problemy - ... a tego nie chcemy.

Kominek w domu - uwagi
Na koniec trzeba to jasno powiedzieć.
Takie spalanie drewna nie będzie możliwe w kominku z obudową "zimną", czyli stelaż z izolacją z wełny mineralnej plus gipsokarton - o czym była już mowa wcześniej.
W przypadku takiej obudowy i spalaniu drewna w wysokiej temperaturze, w krótkim czasie do pomieszczenia zostanie wyrzucona duża ilość ciepła i zrobi się w domu bardzo nieprzyjemnie - za gorąco i za sucho. Zostajemy wtedy zmuszeni do zmniejszenia ognia w kominku - ograniczamy dostęp powietrza do spalania, a to prowadzi do kolejnych kłopotów kominkowych.
Przy takiej obudowie niewiele pomoże też zastosowanie tzw. DGP czyli systemów rozprowadzających ciepło z kominka - nie taka jest ich rola.

Kominek w domu energooszczędnym - zasady użytkowania

poradnik kominkowy - jak prawidłowo obsługiwać kominek
Tagi: